Ogryzłem sobie genitalia…

Samice pająków często podczas lub po kopulacji zabijają samca, zapewniają sobie tym samym pożywienie. Ma to sens — dobrze odżywiona samica nie będzie musiała tracić wiele czasu na polowania, złoży więcej lepszych jakościowo jaj. Samce niektórych gatunków po kopulacji same nadstawiają odwłok, zachęcając partnerkę do zjedzenia.

Niektóre gatunki wypracowały „sztuczki”, które pomagają im uniknąć zjedzenia przez partnerkę.

Samce pewnych gatunków oplątują samicę przędzą i unieruchamiają. Inne dają samicy owad owinięty w przędzę — zanim samica zdąży odpakować i zjeść przekąskę, samiec zdąży uciec. Jeśli samiec skończy, zanim samica zje, bywa, że zabiera jej owada i biegnie z nim do innej. A jeśli przekąska jest za mała, zostanie zjedzony. No cóż, prezenty trzeba umieć dobierać.

Inne gatunki rozwinęły na kończynach różne wyrostki i inne ulepszenia, które unieruchamiają otwór gębowy samicy podczas kopulacji.

Jeden z gatunków pająków – Nephilengys malabarensis,  znalazł jeszcze inny sposób na uniknięcie zjedzenia przez samicę.

Otóż w trakcie kopulacji samiec odrywa swoje narządy rozrodcze i ucieka na bezpieczną odległość. Narząd nadal produkuje plemniki, aby zmaksymalizować liczbę potomstwa.

Ale samiec nie ucieka daleko. Pilnuje samicy i walczy z innymi samcami chcącymi zbliżyć się do samicy. Jest przy tym dużo bardziej skuteczny, niż jego niewykastrowani przeciwnicy. Zwiększa tym samym szanse na przetrwanie jego genów, wszak odgryziony narząd już mu nie odrośnie.

Poniżej oderwane genitalia samca – w czerwonej ramce. I mniej rozumny samiec, który pomimo odgryzienia sobie przyrodzenia polazł w paszczę samicy…

87ae9d63c1b00541e9d28681c853869b

źródło: http://animalsfoto.com/vidyi-paukov-ukrainyi-foto.html

Jako ciekawostkę na koniec dodam, że nie jest to jedyny przypadek celowego oderwania narządów płciowych u pająków. Są samce, które po kopulacji odłamują swój narząd i zatykają nim narząd samicy. W ten sposób inny samiec nie będzie miał do tej samicy dostępu.