A Antoni nas obroni!

Zajebista jest ta wersja kręconego na żywo”Folwarku zwierzęcego” Orwella. Dynamika jest porażająca… nagłe zwroty akcji… wybuchy… latające helikoptery… broń elektromagnetyczna… spiski… szpiedzy… wybuchające parówki Barry Kenta…

Tak sobie myślę, że na podstawie toczącej się od roku akcji za jakiś czas powstanie kolejny hit kinowy na miarę „Lotu nad kukułczym gniazdem” pod znamiennym tytułem „Kukułcze gniazdo, które spadło z brzozy”.

Główny bohater, przyszłego wiekopomnego dzieła filmowego, Minister Obrony Antoni Macierewicz, już dzisiaj zbiera pierwsze laury.

Zostanie uhonorowany przez księgarnię Bały Kruk ekskluzywnym tytułem „Patrioty Roku”, jak nie przymierzając Mel Gibson z filmu „Patriota”, tylko że w wersji z husarią, obleczony w dumnie szumiące kacze pierze.

Zwieńczeniem będzie wieczorna gala, podczas której wręczona zostanie przyznana przez środowisko Białego Kruka Nagroda im. Kazimierza Odnowiciela „Patriota Roku 2016”.

Jej laureatem został minister obrony Antoni Macierewicz.

Dlaczego akurat taki wybór?

Zainicjował budowę sił Obrony Terytorialnej, przeprowadził zmiany kadrowe na najwyższych stanowiskach dowódczych, ułatwił awanse nowych oficerów.

Objął ministerialnym nadzorem zakłady Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Z sukcesem zorganizował szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego w Warszawie, na którym ustalono rozmieszczenie na wschodniej flance NATO wojsk amerykańskich i natowskich. 

Biały Kruk  

No kurna… nasz kochany Miś!