Kult Cargo, czyli jak powstaje religia

Grupa myśliwych wyruszyła na poszukiwanie nowego terenu łowieckiego. Po całodniowym marszu przez dziki las zauważyli w oddali dziwne ogrodzenie, za którym stały wielkie lśniące przedmioty, wokoło których kręciły się istoty o białej skórze, dziwacznie ubrane i jeszcze bardziej dziwacznie się zachowujące. Myśliwi przestraszyli się, bo do tej pory nie wiedzieli, że na ich ternach mieszka „coś” tak różniące się od wszystkiego, co znają. Nagle na niebie z wielkim hukiem pojawił się jeden z tych dziwnych świecących wielkich przedmiotów, który z wielką prędkością niczym ptak wylądował na długim czarnym pasie na ziemi…

Tak mógł wyglądać pierwszy kontakt rdzennych mieszkańców Australii z cywilizacją zachodu, dla których wysoko rozwinięta technologia była wynikiem magii, produktem Boga, który z jakiś sobie tylko wiadomych powodów postanowił pojawić się na ich terenach. Szok musiał być potężny, a brak zrozumienia, czym jest latający przedmiot, który nie macha skrzydłami, a mimo to leci, mógł zrodzić tylko jedno — religię. Tak powstał kult Cargo.

Kult narodził się w Australii i na okolicznych wyspach. W tamtych czasach lotnictwo dopiero opanowywało niebo, więc kwestią czasu było, kiedy plemiona z głębi buszu zobaczą latający obiekt na niebie. Na dodatek okazało się, że ten dziwny twór z nieba zrzuca na ziemię przedmioty, które można zjeść lub w które można się ubrać. W tym samym czasie w innych regionach zaczęły pojawiać się morskie potwory, jedne z nich wynurzały się z otchłani, a inne pływały po powierzchni i one też przywoziły różne dary.

Autochtoni zauważyli, że biali ludzie korzystali z tych dziwnych urządzeń, wokoło których robili jakieś dziwne czynności. Wniosek mógł być tylko jeden  – „cargo” zostało zesłane z nieba przez boga. Podglądając dziwnie zachowujących się białych ludzi, stwierdzili, że to ich dziwaczne stroje i wykonywane czynności przy latających posłańcach od boga są formą rytuałów, które powodują, że bogowie zsyłają z nieba dary. Postanowili więc robić to samo. Zaczęli budować pasy startowe, kombinezony, wieże kontrolne i atrapy samolotów, dzięki którym przyzywali posłańców boga.

 

Attenborough uświadamia nam, że: Antropolodzy odnotowali dwa niezależne przypadki powstania kultów cargo na Nowej Kaledonii, cztery na Wyspach Salomona, cztery na Fidżi i ponad pięćdziesiąt na Nowej Gwinei.

Brak powiązania między kilkudziesięcioma zdarzeniami o bardzo podobnej charakterystyce wskazuje, że możemy tu mieć do czynienia z jakimiś uniwersalnymi cechami ludzkiej psychiki, których manifestacją było pojawienie się tych kultów.

Większość z nich pojawiła się całkowicie niezależnie i większość z nich głosiła, że pewnego dnia, wraz z nadejściem apokalipsy, pojawi się jakiś mesjasz, który dostarczy swym wyznawcom cargo.

Kulty Cargo

Biali ludzie wydawali się pośrednikami bogów, poprzez których dobra trafiały do rdzennych mieszkańców. Z czasem, gdy dostawy z nieba pojawiały się rzadziej, zaczęto wierzyć, że biali ukradli bogom tajemnicę stworzenia, a ich samych zaczęli okradać z boskich darów. I tak powstali „źli” posłannicy boży, którzy wymówili posłuszeństwo… ICH bogom.

cargo_cult_001
Jak przystało na prawidłowy rozwój powstającego nowego kultu wierzeń, w kontakcie z cywilizacją, wierzenia muszą się zmiksować. Do mieszanki dorzucono elementy chrześcijańskie (głównie obrządki) i włączono elementy polityczno — społeczne, a plan w skrócie jest taki:

Samo określenie „cargo” to jakby uzewnętrznienie gromadzonego napięcia między bogatymi i biednymi rejonami świata. Sytuację miało zmienić nadejście Mesjasza. Wówczas członkowie zgromadzenia nie będą musieli już nigdy więcej pracować, wraz z dobrami materialnymi powrócą zmarli przodkowie. Nadejdzie również koniec panowania białego człowieka, a u władzy pojawią się czarnoskórzy.

Ciekawostką jest fakt,w jaki sposób powstał mit o końcu panowania białego człowieka. Kult rozwijał się w przyspieszonym tempie  wymuszając nagłe zderzenie z namacalną cywilizacją, co spowodowało lawinę zdarzeń. W 1914 na potrzeby chwili powstał mit o Mesjaszu, który pojawi się wraz z przypłynięciem niemieckiej floty na wybrzeża wysp.

Pięć lat później, w 1919 roku w Papui Nowej Gwinei wybucha bunt. Było to tzw. papuaskie szaleństwo podatkowe. W okresie międzywojennym powszechne było przekonanie, że to jednak Amerykanie i Japończycy uwolnią czarnoskórych spod panowania Brytyjczyków i Francuzów. Kult ewoluował – końcówka lat 30. XX wieku to pojawienie się nowej formacji. Przewodniczył jej tubylczy prorok – John Frum.

Trend zaczął się zmieniać, bo tubylcy zorientowali się, że USA jest bardziej rozwinięte technologicznie od III Rzeszy. I w tym miejscu wskakuje kasa i korzyści — kult ewoluował. 1942 rok — spełnia się proroctwo Johna Fruma. Okręty marynarki wojennej U.S. przybijają do zbudowanych przez tubylców nabrzeży. Od tego czasu cuda znikają, a same wierzenia się uprawomocniają, mieszając się coraz mocniej z religią dominującą — chrześcijaństwem.

Od tego momentu są w obecnych czasach fizycznie, a jednocześnie mentalnie — w plemiennej wiosce, której granice są dynamicznie poszerzane. W kolejnych latach nastąpiła seria wypadków w postaci agresywnych napaści na oponentów. I już mamy kolejną „inkwizycję”

Prorokowano „natychmiastowe” nadejście raju. Przygotowanie do niego stało się priorytetem wyznawców. Zaprzestali oni uprawiać ziemię, niszczyli zapasy żywności i zabierali świnie. Budowali jednak ciągle nabrzeża, lotniska i magazyny, by być gotowymi na przyjęcie dostaw wszelkich dóbr, nawet tych z nadnaturalnych źródeł.

Od 1964 r. rozpoczął się marsz po kasę i wpływy.

Liderzy grupy poparcie dla swych postulatów odnajdywali m.in. w nauce Chrystusa. Głosił on nieuchronne nadejście milenium i mawiał: „Spójrzcie na lilie w polu jak rosną, nie orzą ani nie przędą”. Członkowie stowarzyszenia religijnego dopiero po latach przyznali, że otrzymali niekompletną wersję Biblii. Zarzuty kierowali, znów, pod adresem białych, którzy „trzymają w tajemnicy biblijne opisy boskich objawień magii, używanej do wytwarzania dóbr materialnych.” Misjonarze faktycznie mieli Biblię niepełną, z prostego wydaje się powodu – nikt nie podjął się tłumaczenia całości na język tubylców.

Obecnie biali zasiadający w urzędach na wyspach zarabiają na kulcie cargo. Nie ma on jednak nic wspólnego z pierwowzorem i założeniami jego dawniejszych liderów. Jest on traktowany instrumentalnie, jako ciekawostka turystyczna – magia i dobra reklama mogą bowiem zwabić tysiące turystów.

Materiały cytowane z onet.pl 

Kult Cargo to przykład, w jaki sposób rodzą i ewoluują irracjonalne wierzenia w zderzeniu z czynnikami, których ludzie nie są w stanie pojąć. I aby sobie z tym poradzić, uznawane są byty nadprzyrodzone, bo przecież wszystko musi mieć producenta, a w tym wypadku jedyną odpowiedzią jest byt magiczny o mocach nadnaturalnych. Wiara w Zeusa Manitu Thora Jahwe Jezusa opiera się na tej samej zasadzie, jest produktem adaptacji biologicznej, która powoduje, że człowiek uzyskuje, szybką odpowiedź na zachodzące procesy, których po prostu jeszcze nie jest w stanie zrozumieć.

 

27 thoughts on “Kult Cargo, czyli jak powstaje religia

  1. Its such as you learn my thoughts! You seem to know so much
    approximately this, like you wrote the guide in it or something.
    I feel that you simply could do with a few p.c. to drive
    the message home a bit, but other than that, this is great blog.
    A fantastic read. I’ll certainly be back.

  2. Thanks on your marvelous posting! I genuinely enjoyed reading it, you could be a great author.

    I will be sure to bookmark your blog and definitely
    will come back sometime soon. I want to encourage continue your great posts, have a nice
    afternoon!

  3. Hello there, I found your web site by means of Google at the same time as looking for a related
    matter, your site got here up, it appears good. I have bookmarked it in my google bookmarks.

    Hello there, simply become alert to your blog via Google, and found that it is really
    informative. I am going to watch out for brussels.

    I will be grateful when you proceed this in future.

    A lot of other folks will probably be benefited from your writing.
    Cheers!

  4. Excellent beat ! I wish to apprentice while you amend your site, how
    could i subscribe for a blog web site? The account aided me a acceptable
    deal. I had been tiny bit acquainted of this your broadcast provided bright clear concept

  5. Attractive part of content. I simply stumbled upon your
    weblog and in accession capital to assert that I acquire in fact loved account your blog posts.
    Anyway I’ll be subscribing in your feeds or even I success you get right of entry to persistently
    rapidly.

  6. Whats up are using WordPress for your site platform? I’m new to the blog
    world but I’m trying to get started and set up my own.
    Do you require any html coding expertise to make your own blog?
    Any help would be greatly appreciated!

  7. Howdy! I’m at work browsing your blog from my new iphone
    4! Just wanted to say I love reading your blog and look forward to
    all your posts! Keep up the outstanding work!

  8. I do not know whether it’s just me or if perhaps
    everybody else experiencing issues with your website. It looks like some of
    the written text in your content are running
    off the screen. Can somebody else please provide feedback and let me know if this is happening to them
    as well? This may be a issue with my web browser because I’ve had this happen previously.

    Thank you

  9. Excellent post. Keep writing such kind of info on your page.
    Im really impressed by your blog.
    Hi there, You’ve performed a great job. I’ll definitely digg it and personally recommend to my
    friends. I am sure they’ll be benefited from this website.

  10. Great work! That is the kind of information that are meant to
    be shared around the net. Disgrace on the seek engines for not positioning this publish higher!
    Come on over and discuss with my website . Thank you =)

  11. Hello! Someone in my Myspace group shared this site with us so I came to look
    it over. I’m definitely loving the information. I’m book-marking and will be tweeting
    this to my followers! Terrific blog and excellent design and style.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.