Człowiek, który nie jest człowiekiem…

Gołym okiem widać, że na świecie wartości lewicowe są w odwrocie, jednym z powodów może być to, że lewicowość odnosi się do człowieka w duchu humanizmu. Jestem zdania, że jednym z powodów, dla których lewica przegrywa, jest zbyt agresywna sytuacja na świecie i zbyt silne organizacje religijne. Człowiek jako jednostka nie jest ważny — ważne są masy, które uda się zgromadzić wokoło chwytliwej i populistycznej idei.

Tendencja jest trwała. Coraz mniej humanizmu, a coraz więcej techniki i technicznie rozumianej ekonomii. Coraz mniej myślenia, coraz więcej liczenia.

Jest tendencja, żeby doceniać to, co skuteczne ad hoc, pragmatyczne, utylitarne, użyteczne, a spychać na margines wszystko to, co uczyniło nas ludźmi. Ta tendencja jest stara…

  Tadeusz Gadacz

Humanizm w centrum uwagi stawia człowieka, to on jest największą wartością. Humanizm w czystej postaci nigdy nie zostanie zaakceptowany przez żadną religię, a co za tym idzie w krajach teokratycznych, prawa człowieka będą łamane. Pozornie może się wydawać, że jeżeli humanizm neguje istotę wyższą i tym samym pozbawia człowieka prawa do wiary.

Otóż to tylko pozorna sprzeczność, bo w myśl słów: „że człowiek jest najwyższą wartością i źródłem wszelkich innych wartości”, każdy tworzy takie wartości, które są dla niego najlepsze. Jeżeli więc człowiek chce wierzyć w boga, a ta wiara jest dla niego życiową inspiracją, to zaprzeczeniem humanizmu byłaby negacja jego wartości.

Słownik języka polskiego PWN  Humanizm

1. «postawa moralna i intelektualna zakładająca, że człowiek jest najwyższą wartością i źródłem wszelkich innych wartości»
2. «prąd umysłowy i kulturalny okresu Odrodzenia, przeciwstawiający teocentrycznej kulturze średniowiecznej zainteresowanie człowiekiem i życiem ziemskim»

Chrześcijanie w większości odłamów, z czasem zaczęli sobie przywłaszczać humanizm i modyfikować go do własnych dogmatów i potrzeb. Próby te jednak są nieudolne, bo u samej podstawy leży to, z czym humanizm w czystej i pierwotnej formie kłóci się — pojęcie istoty wyższej od człowieka.

Najbardziej niedorzeczne ujęcie humanizmu prezentuje religia katolicka:

(…) pojawiające się w historii „humanizmy” szermujące dobrem człowieka, hasłem jego wolności i postępu, a faktycznie wrogie człowiekowi.(…) totalitaryzmy państwowe i klasowe, które w ostatnich dziesięcioleciach czyniły na świecie wielkie spustoszenie duchowe i materialne (…) w rozumieniu teocentrycznym, w którym miarą człowieczeństwa staje się odniesienie do Boga: „któż jak Bóg”. SŁOWNIK KATOLICKIEJ NAUKI SPOŁECZNEJ

Religia katolicka ponad wszystkie wartości stawia Kościół, czyli zbiór przepisów dogmatów, które zostały wymyślone przez ojców kościołach. Ten fakt próbuje się zagadać pustymi frazesami, które przenoszone są na płaszczyznę życia codziennego.

Politycy pod wpływem kapłanów i swoich wierzeń narzucają religijne doktryny, decydują, co dla ludzi jest dobre, a co złe, narzucają normy „moralne”, rozporządzają, jakie preferencje seksualne są akceptowalne, a jakie zakazane. Takie postawy prowadzą do agresji w społeczeństwie.

Zadne pier*olenie wrogom KK nie przejdzie, i weźmiemy sie za pomyleńców – w doskonalym stylu i odpowiednim czasie 😉

Z bzdur w których pan tkwisz, to znaczy że potrzebujesz najwyraźniej innej metody przemówienia do mózgownicy, albo choć zatrzęsienia nią 😉 ‚

[pisownia oryginalna, katolickiego redaktora – kierowana do mnie w dyskusji]

Takie wypowiedzi nie są jakimś wyjątkiem, wśród osób ogarniętych przekonaniem, że mają prawo, z powodu swojej wiary, zaprowadzać dość specyficznie rozumiany ład społeczny.

Humanizm jest najbardziej niebezpieczną ideą dla panujących na świecie systemów politycznych i religijnych. Centrum uwagi skupia się na człowieku jako jednostce odrębnej, która stanowi o sobie i bierze na siebie odpowiedzialność za podejmowane decyzje i wynikające z nich konsekwencje. Ludzie od urodzenia aż do śmierci, są wartością fundamentalną, a w życiu kierują się zasadą nienaruszania wolności drugiego człowieka.

Obraz człowieka jako bytu niezależnego, kierującego się własnymi wartościami, mającego swoje prawa i realny wpływ na formowanie społeczeństwa — jest dla każdej organizacji religijnej, a zwłaszcza państwa teokratycznego potencjalnym zagrożeniem. Dyskusja o aborcji in vitro, antykoncepcji jest właśnie wynikiem myślenia teokratycznego.

Humanitas – człowieczeństwo, ludzkość, homo – człowiek, humanus – ludzki. To pojęcie było zaprzeczeniem, negacją teokratyzmu pojawiło się, bo musiało. Ludzkość dzięki zdobywanej wiedzy o świecie doszli do wniosku, że ten świat to ich dom. Dzięki temu życie człowieka i ziemska rzeczywistość nabrała innego wymiaru. Takie podejście do życia jest nie do przyjęcia przez religie instytucjonalne. I nic dziwnego, bo gdyby było inaczej kapłani, straciliby dochodowe zajęcie.

wszystko-wraca

Religie wmówiły ludziom, że od urodzenia są pod wpływem mitologicznego grzechu pierworodnego i zło ma wpisane w swoją tożsamość. Kapłani w zależności od wyznania narzucają swoim wiernym ograniczenia, wyrzeczenie się cielesności, okazywanie skruchy.

Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina… nie ma człowieka sprawiedliwego… wszyscy zgrzeszyli… ukorzcie się i prości boga o wybaczanie… pokuty nam trzeba modlitwą i różańcem…

Tego typu komunikaty są jednoznaczne — człowiek od urodzenia winny jest za to, że żyje. Kapłani wmawiają ludziom, że nie są oni w stanie sami o sobie decydować, że potrzebują do tego boga. Jest wręcz odwrotnie to nie bóg jest tu potrzebny tylko czysty humanizm.

Immanuel Kant powiedział, że: Każdy człowiek ma być traktowany jako cel sam w sobie, nigdy zaś tylko jako środek do celu. Przyjmując humanizm jako wartość nadrzędną, wyklucza się tym samym najważniejsze czynniki, które determinują naszą rzeczywistość: przemoc wobec drugiego człowieka, objawy nietolerancji, wszelkie systemy totalitarne, dogmatyzm polityczny i religijny, nierówności społeczne oraz wszelkie idee szkodzące drugiemu człowiekowi.

Żaden człowiek zdrowy na umyśle nie chce być krzywdzony, nie chce krzywdzić i wykorzystywać innych, nie chce mieszkać w kraju, w którym jego przekonań się nie szanuje. Każdy człowiek dąży do zapewnienia sobie dobrobytu i swojej strefy komfortu.

Humanizm wbrew pozorom może być niebezpieczny, gdy wyrasta na bazie przekonania o wyłącznej słuszności i wyjątkowości. Ludzie wychodzący z takiego założenia zaczynają innych postrzegać jako zagrożenie dla ich idei. Z czasem zatraca się najważniejszy element humanizmu, jakim jest nieprzekraczanie granic drugiego człowieka.

Humanizm chrześcijański

Zwany niekiedy personalizmem, albo integralnym humanizmem, jest tym nurtem humanizmu, który wielkość człowieka i godność osoby widzi w perspektywie związku z Bogiem w świetle Objawienia chrześcijańskiego. Przyjmuje zatem, że wartości religijne i dążenia transcendentne nie tylko nie są sprzeczne z jakimkolwiek humanizmem godnym tego miana, ale że czynią go pełnym i autentycznym

Taki model humanizmu jest jego zaprzeczeniem, ponieważ zakłada, że ludzie niewierzący w boga, nie mogą być w pełni autentyczni. Tylko wartości religijne i dążenia transcendentne w świetle objawień czynią człowieka w pełni godnym – pełnym humanusem.

Można z tego wysunąć wniosek, że to humanizm pozbawiony odniesienia do boga siał spustoszenie duchowe i materialne. W społeczeństwie wyznaniowym panuje przekonanie, że jeżeli ludzie przestaną wierzyć w nauki głoszone przez religię, to automatycznie odrzucą moralność. Takie myślenie prowadzi do uznania podziału na światopogląd lepszy i gorszy, a to jest prosta droga do uprawnienia dyskryminacji. Humanizm, wyklucza przemoc i nietolerancję, a człowiek wyznający te zasady nie potrzebuje kapłana, który będzie mu narzucał, co jest dobre a co złe.

man-1253004_1920

W takim ujęciu człowiek bierze odpowiedzialność za swoje decyzje i szanuje wybory innych ludzi. Nie ma tu miejsca na dogmatyzm polityczny, ideologiczny czy fundamentalizm religijny. Nie uzależnia się wartości człowieka od objawień i dążeń transcendentalnych. Humanista jest świadomy konsekwencji złych wyborów, wie że ludźmi żądzą emocje, które popychają człowieka do czynów złych lub dobrych.

Niebezpieczne są wszelkie przejawy fundamentalizmu, nazizmu, religijnego szariatu, bo na końcu zawsze jest konflikt, który może skończyć się przelewem krwi. To, co dzieje się w naszym kraju zmierza w kierunku całkowitego podporządkowania wizji kraju, grupie ludzi ściśle związanych z Kościołem i różnymi ruchami charyzmatycznymi.