Nie jestem anonimowym alkoholikiem

Dwanaście kroków AA zostało spisanych w 1939 roku przez Billa Wilsona. Billy W. był protestantem i maklerem giełdowym. Co rusz lądował w szpitalu psychiatrycznym na detoksie. Podczas ostatniego pobytu w szpitalu, gdy był w delirium — objawił mu się bóg i powiedział, że ma założyć AA. Billy W. wraz ze znajomym lekarzem, też alkoholikiem ułożyli z czasem program 12 kroków.

1. Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że przestaliśmy kierować własnym życiem.
2. Uwierzyliśmy, że Siła Większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie.
3. Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga, jakkolwiek Go pojmujemy.
4. Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny.
5. Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi istotę naszych błędów.
6. Staliśmy się całkowicie gotowi, aby Bóg uwolnił nas od wszystkich wad charakteru.
7. Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki.
8. Zrobiliśmy listę osób, które skrzywdziliśmy i staliśmy się gotowi zadośćuczynić im wszystkim.
9. Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, z wyjątkiem tych przypadków, gdy zraniłoby to ich lub innych.
10. Prowadziliśmy nadal obrachunek moralny, z miejsca przyznając się do popełnianych błędów.
11. Dążyliśmy poprzez modlitwę i medytację do coraz doskonalszej więzi z Bogiem, jakkolwiek Go pojmujemy, prosząc jedynie o poznanie Jego woli wobec nas, oraz o siłę do jej spełnienia.
12. Przebudzeni duchowo w rezultacie tych Kroków, staraliśmy się nieść posłanie innym alkoholikom i stosować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach.

Idea jest taka, że to alkoholicy pomagają innym alkoholikom utrzymywać abstynencję na wspólnych spotkaniach nazywanych mitingami, na których kolejno przerabiają kroki, zmieniając dzięki nim swoje życie. Panuje taki pogląd w AA, że najlepiej alkoholika potrafi zrozumieć drugi alkoholik. Przez sześć lat byłem czynnym uczestnikiem spotkań AA i, mimo że jestem ateistą, to razem z innymi trzymałem się za ręce, milcząc, gdy inni odmawiali na głos tekst modlitwy, który towarzyszy rozpoczęciu i zakończeniu każdego mitingu.

Boże, użycz mi pogody ducha,
abym godził się z tym,
czego nie mogę zmienić,
odwagi,
abym zmieniał to, co mogę zmienić
i mądrości,
abym odróżniał jedno od drugiego.

Powód był prosty – nie było innej alternatywy dla alko-ateisty, tym bardziej, że w terapii odwykowej jednym z punktów kontraktu z terapeutą jest obowiązkowe uczestniczenie w mityngach AA. Na pierwszy rzut oka nie ma to sensu, bo gdzie psychologia, a gdzie modlenie się do boga aby odjął wady charakteru?

Krok 6. Staliśmy się całkowicie gotowi, aby Bóg uwolnił nas od wszystkich wad charakteru.

W jednym z kroków pojawia się też pojęcie Siły Wyższej dzięki, której alkoholik może „wyzdrowieć”. Jest to sprzeczność, bo Anonimowi Alkoholicy twierdzą, że z alkoholizmu nie można się wyleczyć.

Krok 2. Uwierzyliśmy, że Siła Większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie.

AA pomaga ludziom przerwać ciągi, poznać innych alkoholików niepijących i zobaczyć, że ich przypadek wcale nie jest odosobniony. Jak jednak ma się w tym programie znaleźć osoba niewierząca? Wyjście wydaje się proste. Wspomnianą Siłą Wyższą może być wspólnota lub COŚ, w co się wierzy. I tu jest haczyk, bo gdy alkoholik stwierdzi, że wierzy, ale w siebie to idzie w pychę, która jest prostą drogą do monopolowego, przecież jest bezsilny…

Program 12 kroków to kryptoreklama boga, bo tylko dzięki bożej lub jak wolisz Sile Wyższej od ciebie, możesz utrzymywać abstynencję. Pojawia się pytanie: Jak zachleję, to Siła Wyższa uznała, że się mi należało? Nie wdrażałem jak należy w życie 12 kroków? Jednym z objawów alkoholizmu jest osłabiona zdolność do racjonalnego myślenia, wzmacnia się natomiast myślenie magiczno-życzeniowe. Alkoholik, który chce przestać pić musi zejść na ziemię i zrozumieć, że to on nie radzi sobie z emocjami i sięga po kieliszek.

W najważniejszym dla członków wspólnoty kroku pierwszym jest afirmacja o bezsilności w kontakcie z alkoholem.

1. Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że przestaliśmy kierować własnym życiem.

Uznanie „bezsilności” to uznanie, że z alkoholem nikt jeszcze nie wygrał, natomiast zwrot „przestaliśmy kierować naszym życiem” jest nieprawdą, ponieważ alkoholik kieruje swoim życiem, idąc do monopolowego i robiąc różne dziwne rzeczy w sztucznie zmienionej świadomości. Większość kroków to odniesienia do Boga/Siły Wyższej, to „Im” powierza się proces trzeźwienia. Dla osób wierzących takie podejście do tematu jest na pewno dużym wsparciem, dla ateistów wręcz odwrotnie. Problem alkoholizmu to delikatna materia; jednemu pomaga Bóg, drugi nie ma już zdrowia do picia, innego przytłoczyły konsekwencje i mimo że mechanizm uzależnienia jest ten sam jego powody, mogą być różne.

Wiedza o uzależnieniu od alkoholu w ostatnich latach poczyniła postępy, a pierwszym z nich jest zmiana kwalifikacji alkoholizmu w WHO. Alkoholizm nie jest chorobą, tylko okresowym zaburzeniem osobowości, spowodowanym brakiem umiejętności radzenia sobie z przeżywaniem emocji na danym etapie życia. Natomiast na mitingach i terapiach, które są oparte o program 12 kroków, alkoholik słyszy, że alkoholizm to choroba nieuleczalna i podstępna, która ogarnia ciało, umysł i duszę… tego typu zawołanie jest powtarzane jak mantra.

Problem z AA polega na tym, że nie ma żadnych badań statystycznych, ilu ludzi utrzymuje abstynencję, a ilu zapija. Głównym zaleceniem dla alkoholików jest niewchodzenie w sytuacje alkoholowe. Na mityngach AA ten wymóg jest łamany. Ludzie przez lata chodzą na spotkania i opowiadają, co to im ten alkohol zrobił. Żyją dalej w świecie, z którego chcą się wyrwać. Często przemowy są wykute na pamięć i bezmyślnie powtarzane na różnych grupach. Spotkania prowadzą sami alkoholicy, poruszane problemy są mielone przez alkoholików, którzy często są pod wpływem głodu alkoholowego, czyli — prowadził ślepy kulawego.

Uzależnianie swojej trzeźwości od boga, grupy czy jakiegokolwiek innego czynnika zewnętrznego, jest szkodliwe, bo zrzuca z alkoholika część odpowiedzialności, a wartość jego niepicia nie jest jego zwycięstwem. Alkoholicy mają wtłaczane w głowę, że bez czynnej łączności z AA wpadną w ciąg, a potem wkrótce umrą, bo taki los czeka każdego czynnego alko. Podawana jest informacja, że tylko jednemu na tysiąc udaje się bez grupy trzeźwieć. Skutki takiej indoktrynacji są czasem tragiczne, bo myślenie aowca w czasie ciągu jest przesiąknięte jednym wielkim poczuciem winy.

Na przykład krok 4 sugeruje, że alkoholizm jest związany z poziomem moralności, a w zestawieniu ze wspomnianym wcześniej „uwolnieniem” od wad charakteru powstaje fałszywy obraz powodów, dla których człowiek pije. Moralność, wady charakteru są relatywne. Takie ujęcie problemu może doprowadzić do racjonalizacji zapicia… Bóg mi nie odjął wszystkich wad charakteru, pewnie dlatego, że jeszcze nie jestem w jego oczach gotowy na bycie abstynentem.

W Polsce Anonimowi Alkoholicy są mocno powiązani z Kościołem Katolickim, są organizowane pielgrzymki, zbiorowe modlitwy, większość sal, w których odbywają się mitingi, jest na terenach kościelnych. Powstał wokoło AA mit, który w dużej mierze jest prawdziwy, bo rzeczywiście na początku pomaga przerwać ciąg i barierę wstydu. Jednak na dłuższą metę jest szkodliwy. I jak to bywa z organizacjami połączonymi z religią, AA przeradza się w sektę. Każda krytyka programu kończy się stwierdzeniem, że idziesz do picia. Poniższy cytat jest przykładem myślenia tak zwanych aowców z krwi i kości.

12 kroków do zapicia

1. Przestań chodzić na mitingi z dowolnych powodów – prawdziwych lub wyobrażonych.
2. Zacznij krytykować metody stosowane przez innych alkoholików, którzy nie we wszystkim się z tobą zgadzają.
3. Wmów sobie, że jakoś kiedyś uda ci się pić w sposób kontrolowany.
4. Zostaw innym prace nad krokami, masz dużo ważniejsze sprawy, a poza tym, czyż nie mówiono ci, że jesteś „najważniejszą osobą w swoim życiu”.
5. Wmów sobie, że w sprawach AA wiesz wszystko najlepiej i zacznij patrzeć na innych z góry.
6. Bądź sobą zachwycony i wszystkich przekonuj o słuszności swoich racji.
7. Odłącz się od swej grupy AA z kimś jeszcze, komu program też nie odpowiada i zajmijcie się krytykowaniem.
8. Powiedz nowicjuszowi w AA, że tak naprawdę to nie traktujesz tego programu na serio, a mimo to świetnie sobie radzisz.
9. Pozwól sobie na pławienie się w satysfakcji, że pomagasz tylu ludziom trzeźwieć, zamiast uświadomić sobie jak ten program pomaga tobie.
10. Jeżeli ktoś z grupy zapije, to odrzuć go totalnie, rozgłaszając to na każdym kroku, że przewidywałeś to od początku.
11. Zapożyczaj się u kumpli z AA (lub innej grupy) i wykorzystuj ich w każdy możliwy sposób a potem, gdy już nie będziesz mógł im odpłacić, przestań chodzić na mitingi unikając w ten sposób zakłopotania.
12. Uznaj że program 24 godziny jest dobry dla innych, ale takie bzdury to nie są dla ciebie.

Czyż nie jest to myślenie ludzi, którzy znaleźli się pod wpływem sekty?

Jaka jest więc alternatywa ?

Od paru dobrych lat, niestety jeszcze nie w Polsce, funkcjonuje program Smart Recovery stworzony przez profesora medycyny Joe Gersteina.

Amerykański lekarz stworzył program wyjścia z nałogu, który całkowicie zaprzecza zasadom Anonimowych Alkoholików, a jego fundamentem jest pozytywne myślenie.

W powszechnym przekonaniu alkoholizm jest chorobą, więc jeśli ktoś chce przestać pić i naprawić swoje życie, cały czas musi się leczyć. A ponieważ większości ludzi nie stać na to, by na stałe zamieszkać w klinice odwykowej, najlepszym wyjściem dla nich jest dołączenie do Anonimowych Alkoholików, odwołanie się do pomocy Siły Wyższej, poskromienie nałogu według programu 12 kroków oraz dożywotnie uczestnictwo w spotkaniach AA.

– To nie jest konieczne – twierdzi Joe Gerstein, emerytowany profesor medycyny. – To mit, że nie da się wyjść z nałogu bez uczestnictwa w AA.

Gerstein sam przez lata był wyznawcą tego mitu i niejednokrotnie kierował pacjentów z problemem alkoholowym na spotkania AA. Jak sam przyznaje – z różnym skutkiem. – W swoim gabinecie spotykałem ludzi z brzuchami opuchniętymi przez marskość wątroby. Po wyjściu z pracy widziałem, jak ci sami ludzie wychodzili z pełnymi torbami ze sklepu monopolowego – wspomina profesor.

Gerstein przyznaje, że AA to „szczególny program”, który w ciągu ostatnich 75 lat pomógł milionom ludzi. Ale jednocześnie twierdzi, że jest to program zły – „z powodów etycznych, medycznych i psychologicznych”.

Gerstein jest prezesem i założycielem Smart Recovery, programu alternatywnego wobec AA, który powstał w 1994 roku w Stanach Zjednoczonych i od tego czasu zdobywa coraz więcej zwolenników. Na początku marca Gerstein wystąpił na konferencji w Londynie na zaproszenie organizacji charytatywnej Alcohol Concern, poświęconej promocji programu Smart Recovery, jako nowego sposobu pomocy osobom z problemem alkoholowym, których liczbę ocenia się w Wielkiej Brytanii na 1,1 miliona.

Brytyjskie Ministerstwo Zdrowia jest żywo zainteresowane poszerzeniem możliwości leczenia alkoholizmu i przeznaczyło 100 tysięcy funtów na dwuletni program pilotażowy Smart Recovery w Wielkiej Brytanii. Na razie liczebna proporcja klubów AA wobec konkurencji jest bardzo nierówna. W samym Londynie spotyka się około 300 grup AA, podczas gdy liczba klubów Smart wynosi po 20 w Anglii i Szkocji.

Niemniej jednak nowa inicjatywa wzbudza zainteresowanie ekspertów. Nicolay Sorensen, rzecznik organizacji Alcohol Concern mówi: – AA mają ogromny zasięg. Na chwilę obecną, Smart Recovery stanowi dla nich jedyną alternatywę. Program ten ma potencjał, udowodnioną skuteczność i cieszy się rosnącą popularnością.

Program wychodzenia z nałogu Smart opiera się na terapii poznawczo-behawioralnej, a zwłaszcza na jednym z jej elementów, zwanym racjonalno-emotywną terapią zachowań. Gerstein nazywa Smart „programem wiary w siebie” i odrzuca teorię AA o chorobie alkoholowej i definiowaniu ludzi z problemami alkoholowymi jako „chorych na alkoholizm”.

Podobnie jak AA, Smart Recovery działa na zasadzie organizacji non-profit o międzynarodowym zasięgu. Program jest znany w Australii, Uzbekistanie i innych odległych zakątkach świata. Podręcznik Smart Recovery został przetłumaczony m.in. na rosyjski, perski i chiński. Podobnie jak AA, Smart jest stosowany w zakładach karnych, ma za cel abstynencję i jest darmowy, chociaż w dużym stopniu utrzymywany jest z dobrowolnych datków. Różnica polega na tym, że Smart opiera się na nauce i jest światopoglądowo neutralny, podczas gdy ruch AA jest silnie związany z religijnością. Wiele z osób, chodzących obecnie na spotkania 370 grup Smart Recovery w Ameryce, próbowało wcześniej AA, lecz zniechęcił je nacisk na to, by członkowie porzucali nałóg w wyniku duchowego nawrócenia, twierdzi Gerstein.

Dla niego samego kluczową różnicą jest to, że filozofia Smart Recovery jest pozytywna. – Uważamy, że uzależnienie jest bardzo ludzkim uwarunkowaniem i może być pokonane własnymi siłami przez osobę uzależnioną. Odrzucamy przekonanie, iż ludzie wpadają w nałóg na całe życie. Są tacy, którym pomagają książki, medycyna, wsparcie bliskich lub profesjonalna opieka lekarska. Wszystkie sposoby są właściwe. Ze Smart Recovery ludzie dokonują zerwania z nałogiem sami. Podstawą naszego programu jest wiara w to, że istota ludzka posiada w sobie zdolność, by pokonać najgorsze uzależnienia.

Anonimowi Alkoholicy mają swoją „Wielką Księgę”, natomiast Smart cztery punkty kluczowe oraz „zestaw narzędzi” – zbiór sposobów na to, jak zmienić swoje zachowanie.  Przykładowo, gdy ktoś czuje napięcie pod koniec dnia pracy, może zastosować narzędzie ABC, gdzie A oznacza Zdarzenie Aktywujące (ang. Activating Event): wyjście z pracy, B oznacza Przekonanie (ang. Belief) o potrzebie rozładowania stresu drinkiem, a C oznacza Konsekwencje (ang. Consequence), czyli upicie się. Smart Recovery uczy swoich uczestników, w jaki sposób przerwać ten nieracjonalny ciąg, pomagając im zrozumieć mechanizmy przyczynowo-skutkowe – czyli dlaczego robią to, co robią, niszcząc przy tym życie swoje i swoich bliskich, i jak temu zapobiec.

– Na spotkaniach Smart Recovery  nie modlimy się, nie odmawiamy „Ojcze Nasz” i nie zawodzimy pieśni – mówi Gerstein. – Nie pokładamy nadziei w siłach nadprzyrodzonych i nie oczekujemy, że ludzie będą tu przychodzili w nieskończoność. Przychodzą, zdrowieją i żyją dalej.

 Polecam wpis na blogu 3 dno, który prowadzi psycholog.

Oczywiście w alkoholizmie występuje także czynnik uzależnienia fizycznego, ale nie on tu jest kluczowy, ponieważ nawet po jego zwalczeniu w trakcie detoksu, większość osób prędzej czy później wraca do nałogu. Skuteczność klasycznej terapii opartej na grupach AA w dłuższym terminie jest żenująco niska i z czasem spada do kilku, góra kilkunastu procent. Wszystko dlatego, że „zdrowienie” oparte jest na samopotępieniu – vide słynne wyznanie „Jestem alkoholikiem”. Wsparcie grupy potrafi zaspokoić niektóre psychiczne potrzeby, ale cały ten model jest tylko wzmacnianiem kontroli nad swoją chorobą i stojącymi za nią emocjami. Nie znika jednak prawdziwa przyczyna, która jest jedynie skuteczniej powstrzymywana przed ujawnieniem się. Niestety, w sytuacji stresowej ta tama często po prostu pęka i człowiek wraca do nałogu. Tymczasem, wbrew tezom głoszonym przez AA, istnieje droga od alkoholizmu do kompletnego wyleczenia, czyli… picia pod kontrolą. Wymaga ona jednak długoterminowej terapii indywidualnej, która dla NFZ-u byłaby nie do udźwignięcia.

źródło: 3dno.pl. Odzyskać siebie.

Oczywiście każdy sposób na zaprzestanie picia jest dobry, ale w pewnym momencie trzeba ten etap w swoim życiu zamknąć.

51 thoughts on “Nie jestem anonimowym alkoholikiem

  1. Bardzo dobry, ciekawy i rzetelny artykuł. Smart Recovery (na marginesie – brzmi niemal jak program laptopach Samsunga, który przywraca system do ustawień fabrycznych 😀 więc nazwa jest nieprzypadkowa) chyba rzeczywiście jest u nas jeszcze tematem raczkującym, bo nie znalazłam ani jednej polskojęzycznej strony o tym programie. Można by jeszcze uzupełnić go o metodę leczenia farmaceutycznego Baklofenem, który kosztuje zaledwie kilkanaście zł i przynosi bardzo dobre rezultaty.. o Baklofenie dla odmiany jest sporo polskich stron.

  2. O Beklofenie słyszałem. Jeden z moich znajomych wspierał się lekiem, żeby przetrwać pierwsze trzy tygodnie. Dał radę i z tego co wiem nie pije już kilka lat. Smart to rzeczywiście odzyskiwanie danych osobowych 😉

  3. jestem alkoholikiem nie piję 19 lat – dwa lata terapii , 10 lat warsztatów , 17 lat w AA . beklofen próbowałem stosować na moim koledze który zaczynał ze mną 19 lat temu , ale nie jest w stanie utrzymać abstynencji dłużej niż przez 7 miesięcy , beklofen dał mu trzy miesiące trzeźwości , po tym czasie zapił , na moje pytanie dlaczego – odpowiedz jak przyszła nieodparta chęć alkoholu po prostu go odstawił . ALKOHOLIZM TO CHOROBA GŁOWY I JESZCE NIKT NIE WYMYSLIŁ LEPSZEJ METODY JEGO LECZENIA NIZ GRUPY WSPARCIA – A CZY TO DZIAŁA – JA CHYBA I MOI PZRYJACIELE Z KTORYCH NIEKTÓRZY MAJĄ PO 60 LAT TZREŹWOŚCI SĄ TEGO PRZYKŁADEM .

  4. Tak to prawda grupy wsparcia są najlepszą metodą, ponieważ alkoholik konfrontuje się z nałogiem. Natomiast alkoholizm nie jest chorobą, a już na pewno nie jest chorobą głowy, tylko brakiem umiejętności radzenia sobie z emocjami.

  5. Każda metoda jest dobra żeby nie pić 🙂 i żeby podnieść jakość życia.
    Chodź, celem terapii nie zawsze jest pełna abstynencja. Ja mówię jeśli AA ci pomaga osiągnąć twój cel to chodź na AA, a jeśli okładanie kijami bambusa pomaga okładaj się kijami bambusa. I Nieważna jaka teoria za tym stoi ma taką samą skuteczność. 🙂

  6. Po drugie, krople El Macho – to nie jest lekarstwo, ale raczej witaminy dla mojego zdrowia. Biorąc ich, ja wzmacniam swoje zdrowie, między innym męskie, wiec oznacza to, że wszystkie moje problemy w tym zakresie znikają. Po trzecie, oni również wzmacniają system odpornościowy, co jest niezbędne, ponieważ nie muszę opowiadać o wszelkiego rodzaju wirusów i chorób, które czekają nas na każdym kroku. A tu okazuje się korzyść 2w1 – jednocześnie stałeś macho i poprawiłeś zdrowie. Krótko mówiąc – to, czego potrzebujesz. No i po czwarte, krople El Macho są w stanie zadowolić nie tylko mnie, ale również moją dziewczynę. Przedłużają one akty seksualne – to jest to, co ona bardzo lubi, i to było dla mnie bardzo ważne. Trochę ja pokrzywdziłem – teraz będę starannie spróbować zgładzić swoją winę w łóżku. Mam nadzieję, że wybaczy mi i jej spodobaja moje “przeprosiny”.

    Dobra, jest to już osobiste pytanie – czas na przejście bezpośrednio do przeglądu wykorzystania męskich kropli El Macho.

    wykorzystania męskich kropli

  7. Ja jestem po terapii w prywatnym ośrodku. I mam nadzieję, że mylicie się mówiąc, że grupy wsparcia nie działają. Nie piję dopiero od 8 miesięcy, ale chce wierzyć w to, że taki stan się utrzyma. I nie kilka miesięcy, tylko zawsze. Teraz pozwoliła mi zrozumieć, że potrafię bez tego żyć i na pewno nie jest to sposób na rozwiązanie problemów. Co najwyżej na ich namnożenie. Co do tego, czy to choroba głowy – trochę tak, ale właściwie każde uzależnienie jest pewną formą choroby. Gdy tracimy nad tym kontrolę. We Wsparciu nauczyłem się nad tym panować. Ta terapia dała mi wiarę w to, że się uda. A jeśli komuś pomaga wiara w to, że to choroba, to jego sprawa. Ważne, że działa.

  8. Howdy, i read your blog occasionally and i own a similar one and i was just curious if you get a lot of
    spam feedback? If so how do you reduce it,
    any plugin or anything you can suggest? I get so
    much lately it’s driving me mad so any support is very much appreciated.

  9. Oh my goodness! Incredible article dude! Many thanks, However I am going through difficulties with your
    RSS. I don’t understand why I cannot join it. Is there anybody getting the same RSS problems?
    Anyone that knows the answer will you kindly respond?
    Thanx!!

  10. Hello there! This blog post could not be written much better!
    Going through this post reminds me of my previous roommate!
    He continually kept talking about this. I will send this information to him.
    Fairly certain he will have a good read. Thanks for sharing!

  11. Greetings! Quick question that’s totally off topic.
    Do you know how to make your site mobile friendly? My site looks weird when browsing
    from my apple iphone. I’m trying to find a theme or plugin that might be able to fix this problem.

    If you have any suggestions, please share. With thanks!

  12. I’m truly enjoying the design and layout of your blog.

    It’s a very easy on the eyes which makes it much
    more enjoyable for me to come here and visit more often. Did you hire out a developer to create your theme?
    Excellent work!

  13. Howdy, i read your blog from time to time and i own a similar one and i was just wondering if you get a
    lot of spam responses? If so how do you protect against it, any plugin or anything you
    can recommend? I get so much lately it’s driving me crazy so any support is very much appreciated.

  14. Hello there! I know this is kinda off topic but I was wondering if you knew where I could find a captcha plugin for my comment form?
    I’m using the same blog platform as yours and I’m having trouble finding one?
    Thanks a lot!

  15. I will right away grasp your rss as I can not to find your e-mail subscription hyperlink or e-newsletter
    service. Do you have any? Please permit me realize in order that I may subscribe.
    Thanks.

  16. Fantastic items from you, man. I have take note your stuff previous to and you’re simply
    too excellent. I actually like what you have acquired right here, really
    like what you are stating and the best way in which you are saying
    it. You are making it enjoyable and you still care for to stay it wise.
    I cant wait to read far more from you. This is really a wonderful web
    site.

  17. I seriously love your site.. Great colors & theme.
    Did you develop this amazing site yourself?

    Please reply back as I’m attempting to create my own personal site and would love to find out where you got this from or
    exactly what the theme is named. Cheers!

  18. Hey! I just wanted to ask if you ever have
    any trouble with hackers? My last blog (wordpress) was hacked
    and I ended up losing months of hard work due to no back up.
    Do you have any solutions to stop hackers?

  19. Have you ever thought about publishing an e-book or guest authoring on other sites?
    I have a blog based upon on the same subjects you discuss and would really like to have you
    share some stories/information. I know my subscribers would enjoy your
    work. If you are even remotely interested, feel free
    to shoot me an email.

  20. Do you have a spam issue on this site; I also am
    a blogger, and I was curious about your situation; many of us have created some nice procedures
    and we are looking to exchange solutions with others, please shoot
    me an email if interested.

  21. Hello just wanted to give you a brief heads up
    and let you know a few of the pictures aren’t loading correctly.
    I’m not sure why but I think its a linking issue.
    I’ve tried it in two different web browsers and both show the
    same outcome.

  22. Greetings! I know this is kind of off topic but I was wondering
    which blog platform are you using for this site?
    I’m getting fed up of WordPress because I’ve had issues with hackers and I’m looking at alternatives for another platform.
    I would be great if you could point me in the direction of a good platform.

  23. Hey There. I found your blog using msn. This is a very well written article.
    I’ll be sure to bookmark it and return to read more of your useful info.

    Thanks for the post. I will definitely return.

  24. What you posted was actually very logical.
    However, what about this? suppose you composed
    a catchier post title? I ain’t saying your content isn’t good, but what if you added
    a post title to possibly get folk’s attention? I
    mean Nie jestem anonimowym alkoholikiem – is kinda boring.
    You might glance at Yahoo’s front page and note how they write post titles to get people interested.
    You might try adding a video or a picture or two to get people interested about what you’ve got to say.

    In my opinion, it would make your website a little livelier.

  25. Hello there! This post couldn’t be written much better!
    Reading through this article reminds me of my previous
    roommate! He constantly kept talking about this. I’ll send this article to him.
    Fairly certain he’ll have a good read. Thanks for sharing!

  26. Superb blog! Do you have any suggestions for aspiring
    writers? I’m hoping to start my own blog soon but I’m a little
    lost on everything. Would you advise starting
    with a free platform like WordPress or go
    for a paid option? There are so many options out there that
    I’m totally confused .. Any ideas? Thanks!

  27. It’s a pity you don’t have a donate button! I’d certainly donate to this brilliant blog!
    I guess for now i’ll settle for book-marking and adding your RSS feed to my Google account.
    I look forward to new updates and will share this website with
    my Facebook group. Chat soon!

  28. With havin so much content and articles do you ever run into any
    problems of plagorism or copyright violation? My blog has a lot
    of completely unique content I’ve either written myself or outsourced but it seems a lot of it is popping it up all over the web without my
    agreement. Do you know any techniques to help prevent content
    from being ripped off? I’d really appreciate it.

  29. I loved as much as you’ll receive carried out right here.
    The sketch is attractive, your authored subject matter stylish.
    nonetheless, you command get bought an impatience over that
    you wish be delivering the following. unwell unquestionably come more formerly again since exactly the same nearly very often inside case you shield
    this hike.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.