Ciekawe jaką opinię ma Król Polski?

Polityka króla Polski w dziwny sposób pasuje do woli biskupów. Kraków ma nowego metropolitę, abp. Marka Jędraszewskiego, który przejął schedę po kardynale Dziwiszu. Nowy szef na Wawelu jest kontrowersyjną postacią lubi bawić się w politycznej piaskownicy, jest zagorzałym zwolennikiem Radia Maryja oraz szczerze nie lubi ateizmu.

Wyrazisty i bezkompromisowy. TOP 5 ważnych cytatów abp. Marka Jędraszewskiego – nowego metropolity krakowskiego

Prawda o Smoleńsku tak jak i o Katyniu z trudem przebija się przez zasieki kłamstw…  I to kłamstwo smoleńskie ciągle jeszcze trwa.

Naszym świętym obowiązkiem wynikającym z przykazania Boga i bliźniego jest ratować każde rodzące się i przychodzące na świat życie.

Praktycznie jest to ideologia, [gender] szalenie niebezpieczna, która prowadzi do śmierci danej cywilizacji.

Stajemy wobec zmagań o autentyczny i współczesny patriotyzm, który musi nadać słowom „Bóg, honor, ojczyzna” kształt i treść.

Biskup miesza politykę z czarami i manipuluje tragedią narodową. Problem w tym, że nie może tego robić. Król wyraźnie powiedział, że jego prawdziwi wyznawcy są z dala od spraw tego świata. Co cesarskie to cesarzowi i należy się cesarzowi jak psu kość, a co boskie to Bogu. Te słowa wypowiedział król, a skoro nie robił żadnych aktualizacji, to liczą się Jego ostatnie wypowiedzi z ewangelii. W skrócie z dala, biskupi od polityki. Macie się miłować i głosić „Dobrą Nowinę”! Król jedno, a kapłani i tak po swojemu.

Cyniczny gracz numer 1, czyli dobrodziej Tadeusz z Torunia, nakreślił wyraźną linię polityczną Kaczyńskiemu.

– Jak ja mogę się zniechęcać, jak jest Pan Bóg i tylu dobrych ludzi. Ludzie to jest armia, nie jesteśmy sami. Trzymajmy się tylko razem. Polak z Polakiem niech się trzyma, katolik z katolikiem. Nie znaczy, że nie mamy żyć w przyjaźni ze wszystkimi. Mamy przecież wielu przyjaciół wśród różnych narodów – mówił o. Rydzyk.

Rydzyk oficjalnie nawołuje do wojny światopoglądowej i zwiera szyki… Trzymajmy się tylko razem… Namawia „prawdziwych” Polaków/Katolików. Nowym przywódcą Krakowskiego Watykanu, został oficjalny piewca zasług boskiego dobrodzieja Tadeusza, zagorzały przeciwnik ateizmu, mizogin i wielbiciel teorii zamachu w Smoleńsku niczym w Katyniu.

Podstawowe źródło nowych niebezpieczeństw widział on w ateizmie. Dlatego pisał: „Jeśli zapytamy dalej, skąd bierze się ta błędna koncepcja natury osoby i «podmiotowości» społeczeństwa, musimy odpowiedzieć, że pierwszym jej źródłem jest ateizm…

Biskup prawie prawdę powiedział, z tym że pierwszym źródłem błędnej koncepcji jest Watykan. Ateizm jest dla kapłanów zagrożeniem, bo ludzie coraz częściej myślą i wyciągają własne wnioski, to nie jest stado owiec do dowolnego strzyżenia.

… Negacja Boga pozbawia osobę jej fundamentu, a w konsekwencji prowadzi do takiego ukształtowania porządku społecznego, w którym ignorowana jest godność i odpowiedzialność osoby.

Kapłan obraża ludzi, którzy nie wierzą w kłamstwa głoszone przez Kościół Katolicki… ateiści ignorują godność i są nieodpowiedzialni bo są bezbożnikami. Tak się zastanawiam co o tym myśli Król? Musi być rozczarowany, ponieważ jego podwładny popełnił grzech, za który trafi do kotła ze smołą.

A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: „Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego. Mateusza 5;22

Fałszywym fundamentem religii katolickiej jest kult Marii, który nie ma żadnego umiejscowienia w Biblii. Kapłani doprowadzili kult do absurdów, poczynając od jej licznych narodowości, kończąc na fałszywej nauce o tym, że Maria urodziła się bez grzechu pierworodnego.

Maryja jest nazywana „pełną łaski”, bo jest „jedyną istotą bez grzechu, niepokalaną”. W niej nie ma miejsca na grzech – powiedział papież Franciszek

Głosi Papież fałszywy dogmat, a jest pierwszym po Bogu na ziemi. Franciszek dobrze wie jako jezuita, że takie nauczanie kwestionuje wartość okupu, to dopiero śmierć Jezusa zmyła grzech pierworodny i to nie od razu – najpierw trzeba zasłużyć. W żadnej z ewangelii, Maria nie wykracza poza swoją rolę religijnej matki, a gdy ją przekroczyła, została napomniana przez swojego syna, że nie ma kumoterstwa dla rodziny. Dzieje Apostolskie i Listy również nie wspominają Marii jako królowej, która urodziła boga i w której jest też zbawienie. To katolickie nauczanie oparte jest na Soborach i naukach ojców kościoła — tego się nie da obronić.

Żyjemy już w końcu czasów , koniec czasów to nie koniec świata. Trzeba pamiętać, że teraz jest koniec czasów. To dwa oddzielne terminy. Maryja o nich mówi w tej książce.

Niech was wszystkich Bóg błogosławi przez ręce Maryi i Św. O. Pio.

Mam nieodparte wrażenie, że Polska dostała się w szpony sekty religijnej. Kościół głosi apokaliptyczne wizje i niczym Świadkowie Jehowy… liczy Czasy. Bajki rządzą światem realnym
… nastały ciężkie czasy dla ateistów.

Ps.

Na Twitterze jest akcja #Piotrowicze, która ma na celu wyłapanie w szeregach PiS-u komunistów.