PiS to stan umysłu…

Brak myślenia rozłącznego to plaga w szeregach zwolenników Rydzyka i Kaczyńskiego. Nie zdają sobie sprawy z tego, że to, co robi PiS, w takim samym stopniu ich dotyczy. Uzasadniają bezprawie innym bezprawiem, skoro PO mogło łamać zasady, to tym bardziej może obecny rząd.

Kryzys, jaki mamy w sejmie, obnaża ignorancję polityków, którzy trzymają stery władzy. Oto minister Ziobro bez ceregieli łamie regulamin sejmu. Marszałek Kuchciński wywołuje burdę w sejmie, po czym strona rządowa oznajmia, że opozycja realizuje spisek odsunięcia legalnie wybranej władzy. Władza łamie konstytucję, regulamin, dobre obyczaje w sejmie i … ogranicza swobodę mediom.

Prezydent i pani Premier bredzą i zwalają winę na wkurzonych obywateli. Politycy partii rządzącej twierdzą, że powodem blokowania mównicy jest ustawa dezubekizacyjna. Prawicowe media posiadają informacji, że KOD ma przygotowane bojówki uzbrojone w kanistry z benzyną i opony samochodowe, które mają zamiar podpalać. Joachim Brudziński wyzywa obywateli od warchołów i grozi użyciem przez rząd środków przymusu. Narracja pisowskich polityków jest cały czas taka sama – to byli ubecy i mityczny układ walczy o to, aby wrócić do koryta.

przechwytywanie

Rządowa propaganda opiera się na twierdzeniu, że skoro uzyskali w wyborach większość, to opozycja razem z niezadowolonym społeczeństwem ma siedzieć cicho i podziwiać demolowanie Polski. Otóż jest to jedno z licznych łgarstw obecnej władzy i ich zwolenników. Jeżeli władzy się nie podoba konstytucja, najpierw musi ją zmienić, a takiej możliwości Kaczyński nie ma w obecnym układzie sił.

Żadna władza nie ma prawa łamać konstytucji, na której straży stoi, a gdy to robi, traci mandat wyborczy.

Problem z PiS -em polega na tym, że oni cały czas komunikują się ze swoimi wyborcami i dlatego przekaz jest tak kuriozalny. Ponad dwieście dni minęło od szopki, jaką urządzili pisowcy w sejmie, prezentując audyt rządów PO i gdzie zarzuty, sądy i kary dla złodziei? Wyborcy PiS — u są niereformowalni, oni wierzą w wojnę hybrydową, broń elektromagnetyczną, zamach w Smoleńsku i kradzież żyrandola. Zamiast rządzić, Rząd się modli i robi wszystko, aby im w tym nie przeszkadzano.

Skandaliczne głosowanie w Sali Kolumnowej nad ustawą budżetową może odbić się czkawką rządowi i każdemu Polakowi, ponieważ mogą zostać wstrzymane fundusze europejskie na przyszły rok. Kneblowanie dziennikarzy w sejmie uderza w podstawowe prawo obywateli do pełnej informacji o tym, co robią w sejmie wybrani przez nich politycy. Przez ostatnie dwadzieścia siedem lat, dziennikarze cały czas byli obecni na sejmowych korytarzach, patrząc politykom na ręce. Obecna władza boi się mediów, które nie jest w stanie kontrolować.

PiS to stan umysłu, który raz wprowadzony w trans nie cofnie się na krok. Będę brnąć coraz dalej, bo wiedzą, że to ich ostatnia szansa, zdają sobie sprawę, że jak im następna władza zrobi audyt, to wyskoczą z walonek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.