Nie będzie Niemiec Mesjaszowi pluł w twarz

Pomysł PiS na promocję Polski jest genialny w swojej prostocie. I systematycznie, krok po kroku, ustawa po ustawie jest wprowadzany w życie.

forest-fire-1164329_1280

Najpierw pokażmy pyskatym kobietom, gdzie jest ich miejsce. Zakazać mordowania zarodków, zakazać antykoncepcji, in vitro. Wycofać programy antyprzemocowe. Przemocy w rodzinach polskich nie ma, a jak baba pyskuje, to słusznie w dziób się należy. Wycofać standardy opieki okołoporodowej – dawniej rodziły w polu i jakoś ludzkość nie wyginęła.

Pozbawić obywatelstwa totalną opozycję. Deportacja za pucz. Albo do kamieniołomu, zaraz się rozumu nauczą i będą Panów szanować. Owsiak, zdrajca i złodziej – od razu na szafot.

Wyrzućmy kapitał zagraniczny, a szczególnie niemiecki i lewacki z naszego kraju. Zamknijmy granice, niech żaden lewak narodowi we łbach nie miesza. Polak potrafi, sami sobie wyprodukujemy.

Reforma służby zdrowia. Obciąć koszty leczenia – po co marnować kasę na jednostki ułomne, skoro Kościół jest niedofinansowany. Zwolnić lekarzy, którzy nie podpisali klauzuli sumienia.

Reforma sądownictwa. Po co sądy niezawisłe, skoro wiadomo, że racja jest po naszej stronie?

Reforma służb mundurowych. Wyposażyć ich w różańce, sznury modlitewne i koniecznie więcej Kapelanów. Zwolnić wszystkich zasłużonych, doświadczenie do cięcia konfetti jest niepotrzebne.

Środowisko naturalne również wymaga ingerencji. Wyciąć drzewa, znieść ochronę roślin i zwierząt. Niechaj myśliwi strzelają do wszystkiego, co się rusza. Mamuty wyginęły, sorry żubry – wszak zwierzyna została stworzona, by ludziom służyć. Zakazać odnawialnych źródeł energii. Nasz węgiel i nasz smog, precz z ekologami.

Konieczna jest również reforma edukacji. Darwin kłamie, a Kopernik była kobietą. Zamiast przedmiotów ścisłych – Biblia i katechizm. Koniecznie pod okiem sympatycznego, rozdającego cukierki księdza. Literatura współczesna demoralizuje, zostańmy przy polskiej klasyce. Wszak Polska mesjaszem narodów.

Zdelegalizować wszelkie kłamliwe religie. Papież Franciszek też lewactwem zajeżdża, tylko my Polacy mamy prawdziwą wiarę. Rydzyk na polskiego papieża. Więcej kasy na biedne kościoły.

I media. Zagraniczne już wyrzucone. A polskie oddać pod zarząd Kurskiego. Ograniczyć internety do dostępu tylko do właściwych treści. W kinach niech puszczają nasze rodzime superprodukcje – wybitny Smoleńsk lub Zerwany Kłos.

Wszystkie ważne stanowiska obsadzić słodkimi Misiami-Ptysiami. Ignorantami najlepiej zarządzać. I wiedzą dobrze, kto tu jest Panem.

Więcej kasy na pomniki. Świętych, wyklętych i zamordowanych. Miesięcznice niech trwają miesiąc. I co miesiąc uroczyste wykopki jakiejś ofiary zamachu smoleńskiego. Niedługo powiemy Wam, kto za tym wszystkim stoi.

Gorszy sort, lewaki, ateiści, feministki, wegetarianie, cykliści, homoseksualiści, innowiercy i inni wywrotowcy – jak się nie podoba to wypad. A jak chcecie zostać w tym uroczym kraju, to lojalkę podpisać.

A żeby ciemnemu ludowi nie przyszło do łba się zbuntować, wprowadźmy aparat nad aparaty. Niech mają nieograniczony dostęp do wszystkiego. Nawet do kosza z brudną bielizną.

Myślicie, że to nierealne? To zobaczcie, ile punktów jest już zrealizowanych, a ile jest w projektach ustaw.

A co Polska będzie z tego miała? Zachowamy nasze chrześcijańskie wartości i dumę, a Niemiec nie będzie pluł nam w twarz.

Z czego będziemy żyli? Z turystyki! Wyobraźcie sobie foldery na całym świecie promujące ekstremalną turystykę w Polsce. Te nagłówki: tylko w Polsce możesz zobaczyć, jak kobiety rodzą w polu podczas wykopków. Tylko w Polsce możesz powąchać prawdziwy węgielny smog. Skansen nieskażony cywilizacją i respektowaniem praw obywateli.

A Naczelnik Polski już zaciera ręce z radości, bo jego wizja staje się coraz bardziej realna. Tak nam dopomóż Bóg!