Katolickich biskupów show świąteczny.

Hierarchowie katoliccy, a co za tym idzie i Kościół tkwi w średniowieczu i ciągnie za sobą swoich wyznawców. Biskupi w czasie świąt dali jasny sygnał, jaką mają wizję Polski. Gender to samo zło, Unia promuje cywilizację śmierci, a w Smoleńsku doszło do zamachu.

Pośród promotorów traktowania zabijania nienarodzonych dzieci jako prawa człowieka zdaje się pozostawać, poza Kanadą, sama już tylko Unia Europejska – abp Gądecki.

źródło 

Powiedział hierarcha, uśmiechając się do kolegi po fachu, wielbiciela molestowania seksualnego kleryków, Juliusza Paetza, któremu Watykan zalecił medytacje w samotności. Swoją drogą to kolejny dowód na to, że polscy biskupi i fanatycy katoliccy ignorują zalecenia papieża — głowy Kościoła Katolickiego, który ponoć jest w kwestiach wiary i jej celebrowania nieomylny.

Jednak głównym motywem kazań biskupów była Unia Europejska.

Tak więc Kościół polski postanowił przekreślić dziedzictwo Jana Pawła II, który wskazał miejsce Polski w rodzinie narodów Europy, mówiąc to słynne zdanie: „od Unii Lubelskiej do Unii Europejskiej”. Robi tak, by wspierać rząd PiS, który chce rozluźnienia relacji Warszawy z Brukselą.

źródło 

Kościół walczy o przetrwanie, a Polska ma to nieszczęście, że w Europie jest ostatnim przyczółkiem oszustów w sutannach, którzy podszywają się pod chrześcijaństwo. Biskupi mają świadomość, że tylko ciemny lud jest przyszłością dla KK. i dlatego będą wspierać obecną władzę, która zapewnia im stały strumień państwowej kasy i gwarancję, że młodzi obywatele będą szkoleni przez katechetów.

Nie można ulegać antywartościom ateistycznego liberalizmu, moralnego nihilizmu, wrogości kierowanej także wobec Kościoła, negacji, która próbuje dominować rzeczywistość i mówić o podziale w narodzie – Sławoj Leszek Głódź

źródło 

Kler boi się ateizmu, więc próbują wcisnąć kit, że za zło tego świata odpowiadają ci, którzy nie są wyznawcami kapłanów. Totalna bzdura wystarczy pobieżna znajomość historii, aby stwierdzić, że jest dokładnie na odwrót. Watykan od wieków prowadzi politykę, której celem jest utrzymanie wpływu na kształt polityki państwa, w którym zapuścili korzenie. Biskupi posługują się fanatykami religijnymi takimi jak obecny rząd, aby umacniać swoje wpływy i doić państwową kasę.

W książce „Dziesięć lat polskiego konkordatu” pod redakcją Czesława Janika i Pawła Boreckiego, autorzy na wstępie napisali:

„Po roku 1998 zabrakło znaczącej siły politycznej, która zdecydowałaby się na zaskarżenie umowy z Watykanem do Trybunału Konstytucyjnego.”

W konsekwencji przyjęcia w konkordacie oraz w konstytucji formuły autonomii i niezależności powstał w Polsce specyficzny normatywny model relacji państwo-Kościół, charakteryzujący się wyjątkowym uprzywilejowaniem Kościoła katolickiego

Czy jesteś za tym, aby rozwiązać konkordat?

Ciekawostką jest to, że jak do tej pory żadna partia, która budowała swoje poparcie na krytyce KK, nie rozpoczęła procesu zaskarżania konkordatu i nie rozpocznie, bo to oznacza wyborcze seppuku.

Pierwszym krokiem, który powinno się zrobić, aby Polska naprawdę wstała z kolan, jest rozwiązanie konkordatu i wskazaniu biskupom, gdzie jest ich miejsce.