Teokratyczna Rzeczpospolita Polska

Jeżeli nie upadnie obecny Rząd lub gdy Schetyna dogada się z biskupami, to tytuł tekstu może stać się faktem. Obecny kryzys polityczny i światopoglądowy w Polsce może być okazją do wypowiedzenia Konkordatu.

Upadający PiS wraz z sektą smoleńską pociągnie za sobą Rydzyka i Episkopat, dlatego warto rozważyć, czy nie jest to odpowiedni czas na rozpoczęcie procesu zaskarżenia Konkordatu? Najpierw Polskie sądy, a potem Strasburg. Takie działanie musiałoby być całkowicie oderwane od teokratycznych dyskusji i wszelkich „objawień” tylko fakty.

Gdy przedstawi się fakty, to okaże się, że biskupi katoliccy nie są wiarygodnymi partnerami, szkodzą państwu, posługują się kłamstwem, aby czerpać z niego zyski. Dla każdego, kto prowadzi własny biznes „oczywistością oczywistą”, jest natychmiastowe zerwanie umowy, która przynosi straty i łamie prawo.

Warto sprawdzić, czy tak ważny partner dla Polski przestrzega własnej konstytucji? Czy Kościół w Polsce jest tak samo uprzywilejowany, jak inne związki wyznaniowe? Czy religijne nauki i cuda głoszone przez kapłanów mogą stać się prawem stanowionym?

Na zasadach którego związku wyznaniowego miałoby funkcjonować państwo? Dlaczego kierować się naukami Kościoła Katolickiego, a nie Świadków Jehowy lub Protestantów?

Panuje opinia, że Kościół Katolicki z uwagi na to, że ma największą liczbę wiernych, ma prawo mieszać się do polityki, do życia prywatnego ludzi, którzy nie są katolikami i mają w nosie co jakiś ksiądz myśli o aborcji, in vitro, antykoncepcji, homoseksualizmie.

To błędne myślenie, kto powiedział, że większość ma zawsze rację?

Rozważanie religijnych absurdów nie miałoby większego sensu, gdyby nie to, że żydowskie mity opanowały umysły miliardów ludzi, którzy nie mają potrzeby sprawdzania, w co i komu wierzą. Nie byłoby problemu, gdyby religianci zajmowali się sami sobą, a nie tymi, którzy nie wierzą w ich opowieść.

Ludzie od wieków pragnęli być świadkami cudów, namacalnych dowodów na istnienie boskiej sfery w bliżej nieokreślonej przestrzeni. Watykańska opowieść wyczerpała swoją formułę, więc teraz nadszedł czas charyzmatyków, którzy w swojej ofercie mają bezpośredni kontakt z Maryją i jej synem Jezusem.

Dlaczego zakłada się, że opowieść biblijna to opis działania Boga, a nie Szatana?

Iz 13, 15 Każdy odszukany będzie przebity, każdy złapany polegnie od miecza. Dzieci ich będą roztrzaskane w ich oczach, ich domy będą splądrowane, a żony – zgwałcone. Oto Ja pobudzam przeciw nim Medów (…) Wszyscy chłopcy będą roztrzaskani, dziewczynki zmiażdżone. Nad noworodkami się nie ulitują, ich oko nie przepuści także niemowlętom.”  

Według biblii Szatan z jego demonami przybierają anielską postać, aby zwodzić ludzi na drogę kłamstwa. Czy powyższy werset to słowa boga miłości, czy okrutnego szatana?

2 Koryntian 11: 13 Ci fałszywi apostołowie to podstępni działacze, udający apostołów Chrystusa. 14 I nic dziwnego. Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości. 15 Nic przeto wielkiego, że i jego słudzy podszywają się pod sprawiedliwość. Ale skończą według swoich uczynków.

Związek wyznaniowy, który przybrał nazwę Kościół Katolicki, jest jednym z wielu wyznań, które powołują się na biblijne nauki o żydowskim Bogu Jahwe i jego synu Jezusie. Ojcowie Kościoła wzięli sobie do serca słowa Jezusa i stwierdzili, że „Tam, gdzie jest Jezus Chrystus, tam jest Kościół powszechny”..

Nie do końca.

Jak zauważył Henri de Lubac SJ, od IV wieku słowo „catholicus” było praktycznie synonimem słowa „prawowierny”, choć nie utraciło jednocześnie swego zasadniczego znaczenia powszechności. „Np. gdy Augustyn mówi: «Vera catholica membra Christi» (prawdziwe katolickie członki Chrystusa), to określeniem «catholicus» posługuje się jako równoważnikiem słowa «orthodoxus», ale określenie to występuje tylko w formie przymiotnikowej i zachowuje związek z pojęciem powszechności (Państwo Boże, XVIII, r. 51, n. 1)». Bardzo wyraźne rozgraniczenie znaczenia tych słów spotykamy u Florusa w Expositio missae, c. 48, n. 3, gdzie kolejno wyjaśnia się każdy z tych wyrazów. Podobnie w liście papieża Zachariasza z 1 maja 748 roku: Orthodoxae professionis et catholicae unitatis (M.G.H., Concilia, II, s. 48)”[2].

Po podziale chrześcijaństwa na wschodnie i zachodnie w 1054 roku Kościoły wschodnie zaczęły określać się jako „prawosławne”, zaś Kościół zachodni pozostał przy określeniu „Kościół katolicki”.

Od czasu reformacji w XVI wieku coraz częściej nazwy „katolicki” zaczęto używać jako przeciwstawienie przymiotnika „protestancki”. Jak zauważył Henri de Lubac SJ, słowo „katolicki” nabrało wtedy w potocznym myśleniu znaczenia partykularyzmu – wręcz przeciwstawne w stosunku do pierwotnego jego znaczenia:

Do listy odstępców należy dodać Świadków Jehowy, Adwentystów Dnia Siódmego, Mormonów, Amiszów oraz tysiące innych grup religijnych, które powołują się na Jezusa.

To gdzie w końcu jest ten Jezus?

Mat 7; 21 Nie każdy, który Mi mówi: „Panie, Panie!”, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. 22 Wielu powie Mi w owym dniu: „Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?” 23 Wtedy oświadczę im: „Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!

Nieprawości wspomniane w ewangelii dotyczą odstępczych nauk, fałszywych proroctw i cudotwórców, którzy twierdzą, że uzdrawiają w imię Jezusa.

Jednym z takich cudaków jest ugandyjski ksiądz John Baptist Bashobora, koordynator Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej w Diecezji Mbarara.

O. John otrzymał od Boga wielki charyzmat w posłudze uzdrawiania i uwalniania. Wszędzie tam, gdzie pojawi się o. Bashobora, aby głosić Słowo Boże, Bóg uwalnia poprzez niego ludzi od złego ducha i uzdrawia z przeróżnych chorób. Temu pokornemu księdzu towarzyszą nieustanie wielkie znaki i cuda. Również za pośrednictwem o. Johna Bashobory, Bóg wskrzesił wiele osób! Ojciec Bashobora prawie każdego dnia słyszy kierowane do siebie słowa Jezusa, i jest także pośrednikiem w przekazywaniu tych słów innym

źródło

Wow! Watykan ma w swoich szeregach współczesnego Jezusa, który wskrzesza zmarłych! Poważna sprawa wygląda na to, że umknęła mediom Paruzja (powtórne przyjście Jezusa na Ziemię.)

Teraz wystarczy tylko poczęstować afrykańskiego Jezusa, zatrutym winem i podać do ręki grzechotnika.

Mk 16,17-18 „Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą, węże brać będą do rak, i jeśli co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie” 

Kapłani legitymizują zbiorowe oszustwo na Stadionie Narodowym chyba, że ugandyjski szaman przeżyje cyjanek i jad węża. Gdyby tak się stało, to składam śluby, że udam się na najbliższą mszę w Kościele, klęknę w konfesjonale i wyznam ateistyczne grzechy. 🙂

A co z głoszonymi objawieniami? Czy są dziełem Boga, Szatana, czy pojedynczych ludzi uniesionych wiarą w cuda?

Obecnie na topie, są objawienia Fatimskie. W sali parlamentu z pełną powagą i religijnym uniesieniem posłowie z PiS-u chcą uczcić uchwałą stulecie objawień Maryjnych w Fatimie. Plan jest taki: Polska jest cały czas w rękach żydów i masonów, jest niczym Sodoma z Gomorą razem wzięte, a jednym ratunkiem jest POKUTA, Suwerena szczere wyzna winy, a Jezus wraz z matką Maryją zostaną parą królewską. Gdy cały naród uzna, że tylko Maryja z Jezusem mogą odmienić oblicze świata, to światło „prawdy” zacznie jaśnieć z Polski na cały świat. Objawienia w Fatimie, Medjugorie, Lourdes mają podobny scenariusz, są dzieci i cwany proboszcz, który od urodzenia uczył wiejskie dzieci, że święta panienka w niebie kocha ich ponad wszystko. Poddane indoktrynacji dzieci uwierzyłyby w każdą bzdurę, którą wypowie proboszcz.

 Fatima zdarzyła się w przedostatnim roku wielkiej wojny, która wywróciła ówczesny światowy porządek polityczny. Fatimskie dzieci miały się po prostu modlić o nawrócenie ludzkości i o pokój. I było to wtedy całkiem konkretne oczekiwanie udręczonych wojną i lękiem, co przyniesie przyszłość. Nastrój był eschatologiczny i objawienia dobrze go wyrażały. Niemal równolegle na gruzach caratu powstaje w Rosji nowe imperium. Rewolucyjna władza bolszewicka za swego wroga uznaje religię i kler i zamierza lud całkowicie wyzwolić z tego nałogu, likwidując przemocą Kościół i jego wiernych wyznawców. Było się czego bać.

Kościół naucza, że ludzie muszą zrekompensować Bogu i Marii grzechy, które popełnili przeciwko nim. Problem w tym, że w nauczaniu biblijnym nigdy nie mówi się o potrzebie „odszkodowania” za grzechy i czynieniu za nie pokuty, aby rozliczyć grzechy. Chrześcijanin ma grzechy przebaczone i zapłacone dzięki Jezusowi, nie ma więcej opłaty, a pokuta nie ma sensu. Stan kapłański również stracił swoje przeznaczenie, ponieważ jest tylko jeden pośrednik między bogiem a wierzącymi – Jezus.

Każda z trzech Tajemnic Fatimskich zawiera treści, które zaprzeczają mitologii biblijnej.

Pierwsza Tajemnica Fatimska

Pani Nasza pokazała nam morze ognia, które wydawało się znajdować w głębi ziemi; widzieliśmy zanurzone w tym morzu demony i dusze niczym przezroczyste, płonące węgle, czarne lub brunatne, mające ludzką postać, pływające w pożarze, unoszone przez płomienie, które z nich wydobywały się wraz z kłębami dymu, padając na wszystkie strony jak iskry w czasie wielkich pożarów, pozbawione ciężaru i równowagi, wśród bolesnego wycia i jęków rozpaczy, tak że byliśmy przerażeni i drżeliśmy ze strachu.

Przedstawiana wizja piekła jest po prostu nieprawdziwa.

„KKK 1035 Nauczanie Kościoła stwierdza istnienie piekła i jego wieczność. Dusze tych, którzy umierają w stanie grzechu śmiertelnego, bezpośrednio po śmierci idą do piekła, gdzie cierpią męki, „ogień wieczny”.

Ewangelie określenie Gehenna traktują jako symbol wiecznego zniszczenia grzesznika, a nie jego przypiekanie na wolnym ogniu. Gehenna (gehinnom) to „dolina Hinnom”, która leżała tuż za murami Jeruzalem i służyła jako miejsce palenia odpadów.

Ogień w dole ze śmieciami podsycany był siarką.

Czy istota doskonała mógłby wymyślić karę, która nie jest adekwatna do winy? Grzeszysz 50 lat, a cierpisz wiecznie.

Druga Tajemnica Fatimska

«Widzieliście piekło, dokąd idą dusze biednych grzeszników. 

Kontynuacja straszenia wierzących ogniem piekielnym

Trzecia Tajemnica Fatimska

Moje Słowo jest końcowe. Jest ostateczne. Nie może istnieć żadne inne słowo.

Teologicznym określeniem tego cytatu jest – bluźnierstwo.

Objawienie 22:18,19; Ja oświadczam każdemu, kto słucha słów proroctwa tego zwoju: Jeśli ktoś coś do nich dołoży, dołoży mu Bóg klęsk opisanych w tym zwoju. A jeśli ktoś coś odejmie ze słów tego proroctwa, temu Bóg odejmie jego udział w drzewie życia i w świętym mieście…”

Czy nadal uważasz, że Konkordat ma sens?

Czy organizacja, która istnieje dzięki oszustwom i manipulacjom jest właściwym partnerem dla Państwa?