Muśnij stół, a włączy się piła łańcuchowa…

Najlepszym podsumowaniem reakcji pisowców oraz ich medialnych skandalistów w stylu czytającego z wyrazu twarzy posła Tarczyńskiego na trafną diagnozę Donalda Tuska,

jest krótki komentarz Lewaka:

Nie do końca urocze, ale oddające w sposób prosty histeryczną reakcją obozu władzy. Prezydent milczy wymownie i niczym Salomon na nartach w Zakopanem waży, co ma powiedzieć. Tymczasem krótka diagnoza Tuska nie jest nowością. W Unii mają większą wiedzę o tym, co się dzieje w kraju, niż Błaszczak z nieprzytomnym ministrem MSW. Reakcja na ten jeden wpis jest dowodem na to, jak bardzo PiS boi się jego powrotu do Polskiej polityki. Reakcja mediów zagranicznych świadczy o tym, że Europa pilnie śledzi sytuację w Polsce. Pisowcy grzmią, że wszyscy im się wtrącają w demontowanie kraju, który leży w sercu Europy, ciekawe czemu? Brzmi jak ponury żart: Złodziej złapany wielokrotnie z workiem łupów przysięga na Boga, że on tylko robi porządki, a srebrną zastawę niesie do czyszczenia.

Tusk to wytrawny polityk, który ma swoje wpadki, ale w przeciwieństwie do Kaczyńskiego uczy się na błędach i wyciąga z nich wnioski. Wnioski są słuszne, ponieważ cieszy się mocnym wsparciem, myślącej racjonalnie Europie i ma wysoko postawionych znajomych. Zarzucanie zdrady Polakowi, który piastuje wysokie stanowisko w Unii Europejskiej i twierdzenie, że nie zależy mu na Polsce, jest kłamstwem powtarzanym jak różaniec przez pisowców. Z powodu osobistych, uraz i różnicy zdań jednego człowieka do władzy doszedł Rząd pstrokatych cudaków, którzy robią za pożytecznych chłopków-roztropków, którzy dbają o interesy pisowskiej „elyty” .

Medialny obrońca PiS-elyt Tarczyński w TVN 24, komentując wpis, plótł niezwiązane ze sobą i z tematem banialuki. Oskarżył Tuska o zmowę z Prezydentem Putinem na podstawie „odczytania” z fusów zdjęcia zrobionego w Sopocie na Molo. Jedno zdjęcie urosło do roli dowodu na zamach. Wprawdzie nie wiadomo, jaki i w jakim celu, ale… na 100%.

Poseł PiS podkreślił, że przewodniczący Rady Europejskiej “używa swojego prywatnego konta i pisze w kilku językach”. – Proszę zauważyć, że ten tweet pojawił się nie tylko po polsku, ale jest i po angielsku – wskazał. Tarczyński nie potrafił jednak powiedzieć gdzie można znaleźć wersję anglojęzyczną wpisu byłego premiera (http://www.tvn24.pl)

Tu nie chodzi o rząd Prawa i Sprawiedliwości, on chce rozgrzebać emocje na świecie – argumentował Tarczyński. (http://www.tvn24.pl)

Nie przypadkowo został wybrany na pierwszą linię Tarczyński, specjalista i kierownik dezinformacji w sieci. Człowiek, który nie ma problemu z kłamaniem.

bc8548a901414cdc32300c9c1b6a2a15
Kaczyński w obiektywie Kiszczaka.

Ciekawe czy Tarczyński odgadł już, cóż to takiego paktowali panowie na zdjęciu (po lewej Prezydent Kwaśniewski), w każdym razie Kaczyński spija słowa z ust Kwaśniewskiego do spisania i tu zagadka,

1. zamawiają, pizzę?

2. zamawiają, litra czystej i zakąski?

3. raz, dwa, trzy, pierwszym prezydentem będziesz ty?

Wystawienie Tarczyńskiego do komentowania słów Tuska wpisuje się w politykę wysyłania do mediów największego kalibru oszołomów, którzy wprawdzie się nie znają, ale mają na ten temat dużo do powiedzenia. Metoda się sprawdza zwłaszcza wtedy, gdy wychodzą na światło dzienne ich machlojki.

Tym gifem Szubartowicz dosadnie podsumował stan emocjonalny  PiS-u, po przeczytaniu apelu Tuska.

Wszyscy pamiętamy jak skończył się dziewiczy rejs tego ponoć niezatapialnego statku. Pora byśmy zrozumieli, że dziś właśnie na takim płyniemy.

LOPO

Osłabić gospodarkę, wywołać w kraju zamieszki, rozbroić armię, wywołać wojnę, przegrać ją po kilku godzinach i odebrać order od Putina…? Kto pisze ten scenariusz? Tusk czy Kaczyński, któremu Macierewicz z prezydentem zerwali z łańcucha?