“Największe zło to tolerować krzywdę”

Wygląda na to, że jedyną skuteczną opozycją jest Suweren, bo ta w sejmie nie daje rady. W mediach społecznościowych trwa dyskusja czy właściwym jest krytykowanie opozycji, gdy PiS kradnie nam wolność?
Czy stać nas na czekanie w sytuacji, w której władza otwarcie chroni bojówki faszystowskie wieszające na szubienicach polityków opozycji?

5a1bb5bf5dc82_p

Czy to jest właściwy czas na niedbalstwo i brak kompetencji opozycji? Tym bardziej że ludzie pokroju Chazana urządzają Polskę na nowo. 

Kaczyński dzięki wieloletniej karierze bycia w opozycji potrafi lepiej rozgrywać piłkę z tylnego siedzenia. Wie, kiedy podgrzać atmosferę, aby przepchnąć ustawy, na których mu zależy, a które godzą w demokrację i europejskie standardy. Aborcja tak jak i każda inna debata o światopoglądzie to od lat użyteczne narzędzie polityczne. Wyborcy zajęci są toczeniem piany w sieci, więc władza ma czas dla siebie.

PiS ma gdzieś Konstytucję i demokrację, więc powoływanie się na te wartości mija się z celem. Skoro taki jest stan rzeczy, to czym opozycja ma wojować z PiS-em w Sejmie i Senacie? Szaleństwo miesięcznic smoleńskich i sposób jego funkcjonowania świadczy o tym, że władza zrobi wszystko, aby kłamstwo stało się prawdą.

Pojawiają się sygnały, że Kaczyński może zrobić przyspieszone wybory i być może tak będzie. Ostatnia rekonstrukcja rządu wbrew pozorom może mieć istotne znaczenie dla realizacji planów Kaczyńskiego. Politycy PiS-u dobrze wiedzą, że teraz jest wóz albo przewóz i właśnie dlatego muszą za wszelką cenę, utrzymać władzę. Atak na Trybunał Konstytucyjny, Wymiar Sprawiedliwości, Komisję Wyborczą wyznaczają cel — wygrać wybory.

Obóz władzy jest nieustającej kampanii wyborczej, organizuje w małych miastach i wsiach spotkania wyborcze, na których nie są bynajmniej omawiane kwestie stanu demokracji. Padają konkrety: Czego wam potrzeba towarzysze, partia wam to załatwi. My w przeciwieństwie do totalnej opozycji jak mówimy, że damy to daliśmy po pięćset złotych. W ten sposób nie będą nawet musieli manipulować wyborami. Wygrają po raz kolejny ze zdymisjonowaną do tego celu Beatą Szydło na czele kampanii wyborczej.

Bagatelizowanie pełzającego zła kończy się ofiarami w ludności cywilnej, których śmierć wliczona jest w koszt obalenia demokracji, która dla PiS jest nieakceptowalna.

Obrzydliwe i agresywne wypowiedzi pisowskiej władzy spowszechniały, stały się “normatywnym” działaniem obozu władzy, która już tak ma w swojej naturze, że jest brutalna, kłamie, jak tylko otworzy usta i najwyraźniej sprawia jej to wielką satysfakcję.