“Poznacie prawdę, a prawda was [Nas?] wyzwoli”

Czy nie odnosicie wrażenia, że jesteśmy ustawionymi pionami na szachownicy, których los jest przesądzony? Na świecie zawierucha, zamachy, wojny domowe, przemoc, rosnące dysproporcje socjalne, oraz nasilenie destrukcyjnych działań organizacji religijnych, które pod pozorem tych samych wartości, pojęcia dobra, czynią zło? Czy nie niepokoi Was to, że Premier Polski nie potrafi dopilnować tłumaczenia swojego orędzia w tak wrażliwej kwestii, jaką jest świadomość o Holocauście, którego ofiary wciąż żyją i pamiętają?

Antysemityzm pochodzi z Biblii, tak jak dżihad z Koranu z tą tylko różnicą, że antysemityzm jest starszy. Antysemityzm wyhodowały wyznania chrześcijańskie, a cyniczni politycy tacy jak Kaczyński wykorzystują lęk przed Żydem, który z dzieci gotuje macę do gry politycznej.

W nowożytnej historii Polski antysemityzm odradzał się – i jest podsycany przez katolickich księży – w katechetycznych kółkach różańcowych, z których pochodzą ruchy antyaborcyjne, intronizacji Jezusa, Rycerze Kolumba, a liderem tego towarzystwa jest katolicki zakonnik, redemptorysta i oficjalny przedstawiciel Kościoła Katolickiego — Tadeusz Rydzyk,

Katolicki głos w każdym domu.

mem

Nie da się zaprzeczyć, że to Kościół Katolicki winny jest szaleństwa, które prezentuje PiS i jego wyznawcy. Zbieramy konsekwencje wielowiekowej kolaboracja Kościoła z władcami świeckimi, siania nienawiści do wszystkich i wszystkiego, co nie mieści się w świecie katolickiego Katechizmu. Episkopat jest oficjalnym przedstawicielem Watykanu tak samo, jak Rydzyk, Oko, Głódź, Dziwisz i im podobni, swoją postawą, brakiem zdecydowanej reakcji pogłębiają proces, który już się nie cofnie.

Kto bez winy, niech machnie pierwszy procą w oko oponenta, tak jak radzi modlący się na TT, ksiądz z nadmiarem energii, powołując się na historię o Dawidzie i Golicie.

Jr 22,13.19 Biada temu, co swój dom buduje bez sprawiedliwości, a swe górne komnaty bez uczciwości (…) Będzie miał pogrzeb, jaki się sprawia osłu, będą go wlec i porzucą poza bramami Jerozolimy

Trzeba mieć poważne deficyty rozumu, aby brnąć w konflikt z domownikami, gdy na osiedlu zawierucha, a po korytarzach latają bandyci. Dlaczego inni mają zrezygnować ze swojej historii na korzyść Polski, też tak robimy? Z jakiego powodu zagraniczni politycy i publicyści nie mieliby cynicznie wykorzystać polską fiksację na punkcie swojej historycznej wielkości? Populiści są na całym świecie, też muszą dbać o łapówki dla swoich wyborców, a te się zdobywa, wskazując zewnętrznych wrogów, których czyni się sprawcami ich cierpień. Paradoks, który działa wbrew prawom logiki, ale w świcie odwróconych znaczeń będzie działał dalej. Pytanie tylko, czy znajdzie się siła, która zatrzyma to szaleństwo pomówień, kłamstw i wybielania swojej historii.

Amerykański snem o Wielkim Narodzie, który jest mesjaszem pokoju na Świecie, kosztuje więcej, niż sen Kaczyńskiego, w którym przypieka on „Tusku” w stodole boczek.

To jest właśnie ten moment, w którym rozsądni ludzie powinni zacząć działać, bo wraz ze zniknięciem pisowskich Macierewiczów, nie zniknęły skutki ich działalności. Drzewa nie odrosną na czas kampanii wyborczej, ani zaraz po niej, fraza “polskie obozy koncentracyjne” nie zniknie z wyszukiwarek.

Kaczyński rozwalił system przy pomocy aparatczyków politycznych, których inteligencja kończy się tam, gdzie tekst przekazu partyjnego na poniedziałek. To zawstydzające dla inteligencji Polaków, że grupa ludzi niemająca kwalifikacji i zdolności rządzenia krajem zrobiła z Parlamentu pośmiewisko, a z Konstytucji podkładkę pod kubek z herbatą, za nie swoje pieniądze.

My Naród chcemy Boga! Polska to Naród Wybrany, który do światowej chwały wiedzie Król Jezus. Kłóci się ten pomysł z tym, co Król Jezus mówi:

mem

Żydzi to też Naród Wybrany przez tego samego Boga, na którego powołują się katolicy, twierdząc, że to Polacy są Wybrańcami. Naród Wybrany, a wewnętrznie skłócony, plujący w siebie wyzwiskami, wrogo nastawiony do obcych, którym zamiast głosić orędzie, narzuca kaganiec swojej wersji wiary i wybielonej historii. Czy tak ma wyglądać państwo wybrane przez Boga? Czy można swoje nawet najszlachetniejsze wizje budować na niezgodzie, kłamstwie i propagandzie?

Z lewej strony słychać okrzyki: Dialog! Edukacja! A sami ze sobą nie mogą się dogadać, bo polityka, bo różnice w programach, bo inni bohaterowie, a to wszystko w tym samym racjonalnie myślącym środowisku.

mem

Nasze światopoglądy opierają się na tych samych fundamentach, różnimy się tylko co do kwestii czerpania źródła siły rozwijania się w pozytywnym kierunku, pod różnymi wartościami. Cel jest ten sam – Nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe.

Jaki to jest szacunek dla wartości patriotycznych, gdy PiS idzie z różańcem i wzywa Pokory nam trzeba! Pokory wobec fałszywych narracji Przypisywanie winy w polityce zwłaszcza zagranicznej to droga na skraj urwiska.

Pokutuje w znacznej części społeczeństwa przekonanie, że “walka o swoje” oznacza konflikt. Jest spór – tzn. nasi w końcu się postawili, wstają z kolan. Jest to tylko dowód na deficyt kapitału ludzkiego w polskim społeczeństwie, gdzie wciąż jesteśmy nauczeni, że do sukcesu prowadzi bezwzględna rywalizacja, a nie współpraca.

Współpraca i szacunek dla tradycji i zwyczajów ludzi z którym chce się rozmawiać

To nie jest ignorancja tylko głupota, której dano do ręki władzę nad innymi.